O bieżących zadaniach ministerstwa - minister Michał Boni 13 lipca w Sygnałach Dnia

13.07.2012 | kościoły i związki wyznaniowe, prawo w cyfrowym świecie, umiejętności cyfrowe, wolność w internecie | TAGI: Michał Boni

Tematem rozmowy w I Programie Polskiego Radia były zmiany w Prawie Telekomunikacyjnym, media cyfrowe, Fundusz Kościelny, koordynacja pomocy ludziom dotkniętym skutkami nawałnic i gradobić

Prawo Telekomunikacyjne

Nowe Prawo Telekomunikacyjne powinno zostać przyjęte jesienią – powiedział Boni (we wtorek projekt przyjęła Rada Ministrów). Nowe przepisy przyniosą korzyści abonentom: w 24 godziny będzie można zmienić operatora zachowując stray numer, umowy nie będą zawiłe, nie będą mogły być bezterminowe (maksimum to dwa lata, bo przecież rynek się zmienia), będziemy dostawali informację o tym, że przekraczamy swój limit transferu danych, przez co nie zaskoczy nas większy rachunek. Zgodnie z dyrektywą unijną Polska wprowadzać będzie urządzenia dające dostęp do różnego rodzaju telefonii osobom niepełnosprawnym, a docelowo – możliwość wysyłania prośby o pomoc na numer alarmowy SMS-em.

Ustawa rozszerza usługę powszechną – a więc taką, która ma być świadczona wszędzie w kraju – w jej zakres wejdzie już nie tylko dostęp do telefonii stacjonarnej, ale również mobilnej oraz do internetu.

UKE dostanie nowe narzędzia analizy rynku, wprowadzamy możliwość aukcji, nie tylko przetargu – i tak będzie można sprzedać pasmo 800 MHz (uwalnianych m.in. dzięki przechodzeniu z telewizji analogowej na cyfrową) – z tej dywidendy cyfrowej możemy dostać od 1,5 mld do 4 mld zł w roku 2013. Minister mówił, że chciałby przeznaczyć te pieniądze na różne cyfrowe projekty cywilizacyjne. Prace w parlamencie nad nowelizacją powinny iść jak najszybciej, dzięki temu szybciej też poprawi się sytuacja klientów, a z drugiej strony Polska uniknie kary za opóźnianie we wdrażaniu unijnych dyrektyw. Minister Boni mówił, że harmonogram przedstawiony przez komisarz Neelie Kroes został przez nią przyjęły, więc procedura nakładania na Polskę kary w Trybunale Sprawiedliwości nie powinna się rozpocząć.

Media

W dziedzinie mediów do zadań Ministerstwa należy cyfryzacja telewizji i udostępnienie telewizji. Choć w tym samodzielnie działają Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz UKE, to przed MAC stoi rozwiązanie problemu luki w dostępie do telewizji (polega ona m.in. na tym, że w miarę wyłączania nadajników analogowych w niektórych miejscowościach ludzie przez chwilę nie będą mieli dostępu do telewizji publicznej, choć będą mogli oglądać inne stacje). – Być może trzeba więc będzie zmienić harmonogram i przyspieszyć prace nad uruchomieniem trzeciego multipleksu dla telewizji publicznej. Dzięki temu cyfrowa TVP powinna docierać nie do 95% ale do 98,5% mieszkańców kraju – mówił Michał Boni. Rozmawiamy również o różnych funkcjach telewizji cyfrowej – mogłaby ona odgrywać dodatkową rolę na przykład poprzez budowę portalu edukacyjnego.

- Jeżeli chodzi o media publiczne, szukamy rozwiązania, które zapewni różnorodność źródeł finansowania misji publicznej – mówił minister. Wszystkie zainteresowane strony mają przedstawić projekty do końca sierpnia, a prace koordynuje min. Zdrojewski.

Fundusz Kościelny

W sprawie Funduszu Kościelnego trwają prace nad zamianą go na obywatelski odpis od podatków. W czasie wakacji strony zobowiązały się do przeprowadzenia wyliczeń. Rząd podtrzymuje stanowisko, by odpis wynosił 0,3% podatku, ale zgodził się na postulat Kościołów i związków wyznaniowych na wydłużenie okresu przejściowego do czterech lat. Dzięki temu nawet gdyby odpisach podatkowych obywateli skala pieniędzy się zmniejszy, wyrównywałby to budżet państwa. Ale do tego musimy wiedzieć, o jakie dopłaty chodzi dlatego potrzebujemy wyliczeń, o ile osób chodzi, a tymi danymi dysponują związki wyznaniowe i Kościoły.

- Pod koniec wakacji siądziemy z powrotem do stołu, żeby szukać rozwiązania, które będzie systemowo dobre dla finansowania Kościołów i związków, a zarazem przeniesie punkt ciężkości na decyzje obywateli. Największe problemy mogą mieć mniejsze Kościoły, a nie chcemy, żeby czuły się w jakikolwiek sposób zagrożone – dodał minister.

Klęski żywiołowe

Osoby poszkodowane przez klęski żywiołowe na Warmii i Mazurach oraz na Dolnym Śląsku, otrzymały do wczoraj prawie 1,6 mln zł na zasiłki, uruchomione zostały również środki zaliczkowe.

Zgodnie z umową z wojewodami działamy nie czekając na całościowy wniosek i sprawdzenia go od strony formalnej– zamiast tego pierwsze sumy są wypłacane od razu zaliczkowo najbardziej potrzebującym, potem sumy te się uzupełnia. - Moim zdaniem tak jest lepiej z punktu widzenia poszkodowanych – podkreślił Boni.

Na przykład w gminie Kolno przyznano obywatelom zaliczki zasiłkowe w wysokości 3 000 zł, a ponieważ szkody przewyższają tę sumę, w następnej turze te kwoty będą podwyższone. Podobnie jest w całym województwie dolnośląskim, gdzie potrzeby zasiłkowe są oszacowane na 2,4 mln zł, a do tej pory wydano 1 mln zł.

Wiemy, że zniszczenia są wyższe: są w drogach, w infrastrukturze. Teraz liczymy, co i kiedy trzeba będzie naprawiać. Pod Jelenią Górą z Agencji Rezerw Materiałowych otwarto most tymczasowy, zakupiono także nowe plandeki do ochrony dachów przed gradem. Na apel wojewody warmińsko-mazurskiego oraz władz Bisztynka przyszło prawie 20 tysięcy cegieł, żeby ludzie mogli odbudować swoje dachy.

To dobre przykłady wzajemnej pomocy ludzi i instytucji - podkreślił Boni.

 

Polecane aktualności